czytasz dowcip o id: 617
Potwor Frankensteina obiecal narzeczonej, z da jej swoje zdjecie. Nazajutrz przychodzi do fotografa. Ten spoglada na potwora i mowi:
- Obawiam sie, z pana twarz na zdjeciu nie wyjdzie najlepiej.
- No to niech pan cos zrobi!
Fotograf wychodzi na zaplecze i po chwili wraca z czarnym kaskiem w reku oraz maska afrykanska i mowi:
- Prosze to nalozyc.
powrocik
