czytasz dowcip o id: 736
W zimowy wieczor gajowy zlapal w lesie zlodzieja, ktory kradl sciete drzewo.
- Co, kradniemy drzewo?
- Panie gajowy, ja tylko zbieram pasze dla krolikow!
- Chcesz mi wmowic draniu, z kroliki jedza drewno?
- Jesli nie beda chcialy jesc, to napale nim w piecu...
powrocik
