kategoria: Glupie (0)
Plynie dwoch gosci lodka. Jeden z nich pyta:
- Ktora godzina?
Drugi wyciaga termometr i mowi:
- Jutro poniedzialek.
Co to jest 10000 kalorii?
- 5000 tiktakow.
Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy:
- Gdzie jest Zenek! Dajcie mi Zenka!
Przerazni pasazrowie wskazuja na pewnego mezczyzne i mowia:
- To jest Zenek.
W tej chwili ten z karabinem podchodzi do goscia i mowi:
- Zenek kryj sie!
I puscil serie po pasazrach.
Jak sie nazywa jajko z pozytywka?
- Jajko muzykant.
Siedza dwa golebie na galezi. Jeden grucha drugi jablko.
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemuByl sobie bardzo znany i bogaty rycerz. Ani pieniadze ani slawa, jak to powszechnie wiadomo szczescia nie daja. I tak, bohater naszego dowcipu nie byl szczesliwy. Postanowil pewnego dnia owo "szczescie" znalezc. Kupil sobie kijek od mopa, zawiesil nan worek (treningowy), paczke malborasow i wyruszyl w swiat. Szedl, szedl, az doszedl do rozdroza czy jak kto woli rozstaju drog. Jedna droga idzie w prawo druga w lewo. Posrodku chatka... Bohater naszego dowcipu, slynny i bogaty rycerz, wszedl do slynnej chatki ktora w kazdym dowcipie o walecznych rycerzach powinna sie pojawic. Rycerz wchodzi do chatki gdzie czeka na niego stara babunia.
- Witaj stara babuniu - mowi rycerz.
- Witaj wedrowcze.
- Szukam, stara babuniu szczescia czy mozsz mi powiedziec w ktora strone mam isc.
- Jesli pojdziesz w prawo - odpowiada babunia - znajdziesz szczescie. Po prawej bowiem stronie mojej chatki idzie droga do ogromnego zamku, w zamku mieszka przesliczna ksiezniczka, zajebista dupa, przysiegam. Mozsz sie z nia oznic. Jej ojciec - krol jest juz starym dziadkiem niedlugo odejdzie z tego swiata a jak wykituje ty odziedziczysz jego majatek. Mowie ci stary. Jak pojdziesz w prawo bedziesz najszczesliwszym czlowiekiem na ziemi. Jesli zas pojdziesz w lewo - ciagnie stara babunia - to Cie POJ.....
Rycerz zdebial, nie wiedzial co powiedziec. Nie mogl uwierzyc ze szczescie moz byc tak blisko w koncu stwierdzil ze stara babunia go podpierdala ..a o oto co sobie pomyslal..
- Kur.. to musi byc podpierdulka, jakis kit. Nie wierze w te bzdury, chromole to, ide w lewo raz kozie smierc! I poszedl w lewo. Po kilku godzinach szybkiego marszu doszedl do wielkiej rzeki. W rzece stal wieki smok. Olbrzymia bestia z piecioma glowami. Jak, kur.., rycerz nie wyskoczy. Jak nie zaczyna odrabywac kolejno glow: pierwszej, drugiej , trzeciej. Wyciaga sztylet, wbija go w sam srodek serca wielkiego smoczyska. Na to bestia sie wyrywa i krzyczy: POJ..... CIE!? JA TU KUR.. TYLKO WODE PIJE.
Facet mial tak niskie mieszkanie, z jadl tylko nalesniki.
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemuJak sie nazywa facet bez lewego oka, lewego ucha, lewej nogi i lewej reki?
- ALL RIGHT!
Co to jest? poeta, blondynka, poeta
Odpowiedz: Kazimierz Przerwa - Tetmajer
Przychodzi diahoerator do obstruktora i pyta:
- Jak tam?
- Rzadko....
Gosciu slyszy stukanie patrzy za okno, a tam zbieg okolicznosci.
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemuCzy to prawda doktorze, z jezli ktos umrze we snie, to dowie sie o tym dopiero rano?
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemuPrzychodzi pilkarz do fryzjera i mowi: GOL!
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemuZaufac Ci?
- uffuff.
- Co jesz ?
- Watrobke.
- Daj kawalek.
- E tam. Same kosci.
Pyta sie jeden facet drugiego:
- Czy ja gdzies pana nie widzialem?
- Mozliwe, ja tam czesto bywam.
Z pamietnika kamikaze:
Dzien pierwszy: lot probny.
Siedza dwa pampersy w wiezieniu i jeden mowi: spokojnie nic z nas nie wycisna!
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemuFacet budzi sie po kilkutygodniowym piciu, caly siny, zarosniety idzie do lazienki, staje przed lustrem i zaczyna sie sobie przygladac intensywnie przy tym myslac. Nagle slyszy z kuchni:
- Mietek zjesz sniadanie?
A facet wali sie w leb i mowi:
- Mietek!!!
W pewnym miescie grasowal straszny smok. Mieszczanie nie mogli wytrzymac, wiec udali sie po pomoc do jednego z trzech rycerzy. Wielki Rycerzu - mowia - pomoz nam, smok gwalci dziewice, zabija mezczyzn, pozra dzieci i kobiety. Wielki rycerz na to - Dajcie mi miesiac na uloznie planu. Mieszczanie na to - Co ty czlowieku, za miesiac to smoka nas tu wszystkich wytlucze. I poszli do drugiego rycerza. ?redni Rycerzu - pomoz etc. Ten chcial sie znowu zastanawiac dwa miesiace wiec poszli do trzeciego rycerza. Maly Rycerzu - pomoz etc. Na to Maly Rycerz lap za miecz, zaklada zbroje, objucza konia i juz jest gotowy do drogi. Pytaja wiec mieszczanie. Jak to czcigodny Maly Rycerzu, Wielki Rycerz chcial sie zastanawiac miesiac, ?redni Rycerz dwa miesiace, a Ty tak od razu?! Na to Maly Rycerz
- Tu sie nie ma co zastanawiac, tu trzeba spier.....!
| 1 | 2 |
