czytasz dowcip o id: 749
Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy:
- Gdzie jest Zenek! Dajcie mi Zenka!
Przerazni pasazrowie wskazuja na pewnego mezczyzne i mowia:
- To jest Zenek.
W tej chwili ten z karabinem podchodzi do goscia i mowi:
- Zenek kryj sie!
I puscil serie po pasazrach.
powrocik
