czytasz dowcip o id: 765
Facet budzi sie po kilkutygodniowym piciu, caly siny, zarosniety idzie do lazienki, staje przed lustrem i zaczyna sie sobie przygladac intensywnie przy tym myslac. Nagle slyszy z kuchni:
- Mietek zjesz sniadanie?
A facet wali sie w leb i mowi:
- Mietek!!!
powrocik
