czytasz dowcip o id: 2321
Dyrektor duzj fabryki wzywa do swego gabinetu sekretarke.
- Pani Jolu! Czy, tak jak prosilem, dala pani do gazety ogloszenie, z poszukujemy nocnego stroza?
- Oczywiscie, panie dyrektorze. Zrobilam, jak pan prosil!
- I jaki efekt?
- Natychmiastowy. Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn.
powrocik
