kategoria: Humor (100)

Rozmawia dwoch informatykow, jeden mowi do drugiego:
- Sluchaj, moz pozyczysz mi 500 PLN, no powiedzmy 512 tak dla rownego rachunku.

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


- Pani Krysiu, jaka ma pani ladna bluzeczke na sobie.
Krysia:
- Widzial pan na mnie co brzydkiego?!
- Owszem, pana Stefana.

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


- Jaki jest najwiekszy komplement dla garbatego?
- Rowny z ciebie gosc!

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Tonie facet na basenie i krzyczy do ratownika:
- Dajcie kolo ratunkowe!!!
A ratownik na to:
- Pol na pol, czy telefon do przyjaciela?

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


- Babciu! Kto to jest kochanek?
- Rany boskie! Krzyczy babcia biegnac otworzyc szafe...

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Przychodzi pijany syn do domu i jego tata pyta sie go:
- Co ci jest?
- Puff Daddy!

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Po kilkumiesiecznej, namietnej znajomosci dziewczyna pyta swojego wybranka:
- Znamy sie juz tak dlugo. Czy nie powinienes przedstawic mnie swojej rodzinie?
- Jak sobie zyczysz. Ale w tym tygodniu jest to niemozliwe. ?ona z dziecmi wyjechala do tesciow.

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Wjezdza zaba na wozku inwalidzkim do restauracji francuskiej, staje na srodku sali, rozglada sie i mowi z wyrzutem:
- I co, smakowaly?

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Mala dziewczynka stoi na ulicy i placze, ludzie ja pytaja:
- dlaczego placzesz?
- bo sie zgubilam,
- a jak sie nazywasz?
- nie wiem
- a jak sie nazywa twoja mama?
- nie wiem
- a swoj adres znasz?
- tak: wu-wu-wu-kropka-basia-kropka-pe-el

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Dwoch wariatow bawi sie w sklep:
- Poprosze litr chleba.
- Co ty wygadujesz? Mowi sie kilogram chleba. Chodz zamienimy sie miejscami.
- Poprosze kilogram chleba.
- A dzbanek pan ma?

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Jan Kochanowski siedzi pod lipa i cierpi, bo juz od dluzszego czasu nie mial natchnienia. Wtem zobaczyl unoszaca sie nad nim muze i wola:
- Wena! Wena! chodzno tutaj!
Wez mi cos podpowiedz, bo mnie skreci. Dzieciaki w szkole nie beda mialy sie o czym uczyc jak czegos nie napisze. Wena pochylila sie do ucha i cos zaszeptala. A Janek na to:
- Spadaj, to juz bylo! Wymysl cos lepszego.
Wena znow sie nad nim pochylila, zaszeptala, a Kochanowski znowu:
- Wena nie cuduj tylko cos wymysl, bo ci przywale.
Muza znow sie nad nim pochylila i znow zaszeptala.
Na twarzy Kochanowskiego zajasnial usmiech i mowi:
- Ty wiesz co, z to moz byc dobre.
Z blyskiem w oku krzyczy spod lipy w strone dworu:
- Urszulka! Chodzz predziutko do tatusia...

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Trzech gosci obserwuje dom. W pewnym momencie do domu wchodza dwie osoby. Za pol godziny wychodza trzy.
Biolog mowi: Rozmnozyli sie.
Fizyk: Nie, to blad pomiaru.
Matematyk: Jak do srodka wejdzie jeszcze jedna to dom bedzie pusty...

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Klamstewko:
Pewne malznstwo zaprosilo na kolacje najlepsza przyjaciolke zony. Kolacja udala sie znakomicie, smiali sie i rozmawiali we trojke do pozna. Gdy przyjaciolka wychodzila gospodarz zaoferowal, ze ja odwiezie do domu. W samochodzie dalej rozmawiali i robilo sie coraz milej. Gdy byli juz na miejscu przyjaciolka zaprosila go na lampke wina. Wypili cale wino i koniec koncow wyladowali w lozku. O trzeciej nad ranem niewierny maz mowi:
- O rany! Musze isc do domu! ?ona mnie zabije!
- Masz racje. Kiepska sytuacja - twoja zona to moja najlepsza przyjaciolka... Ale jak ty sie jej wytlumaczysz?
- Nie martw sie, pozycz mi tylko troche talku.
- ???
- O nic nie pytaj. Zobaczysz - bedzie dobrze.
Przyjezdza po chwili do domu i drzwi otwiera mu wsciekla zona
- Gdzie byles !!!
- Kochanie. Bardzo Cie przepraszam. Twoja przyjaciolka jest bardzo mila i bardzo atrakcyjna. Zdradzilem cie z nia. Przepraszam.
?ona patrzy na niego i po chwili wykrzykuje:
- Pokaz rece! (rece sa cale w talku)
- Nie klam ?WINIO! Znowu grales z kolegami w kregle!!!!!

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Na terytorium Indian polozono droge zlazna. Wodz postanowil osobiscie powitac pierwszy przyjezdzajacy pociag. Stanal na torach podniosl reke w gescie powitania a lokomotywa... nawet nie zwolnila i przejechala po nim jak po lysej kobyle. Ciezko ranny wodz odzyskuje przytomnosc w swoim kipi, gdy nagle slyszy zza sciany narastajacy gwizd. Zrywa sie na rowne nogi, wyskakuje na zewnatrz, patrzy a tu czajnik z gwizdkiem. Zrzuca go na ziemie, kopie, depcze, wali toporkiem. ?ona wypada za nim wolajac:
- Uspokoj sie, co robisz???
A wodz na to:
- Zabic gnide poki maly!!!

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Malarz chwali sie krytykowi:
- Udalo mi sie namalowac duzy obraz.
Krytyk oglada obraz, po czym stwierdza:
- Duzy to on jest, ale sie nie udalo.

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Otwierajac nowe centrum handlowe pewien wlasciciel otrzymal wiazanke
kwiatow. Zastanowila go zawartosc dolaczonego bileciku:
"Z wyrazami sympatii".
Kiedy probowal odgadnac od kogo moga pochodzic te kwiaty - zadzwonil
telefon. Byla to kwiaciarka, ktora przepraszala, ze przeslala
niewlasciwa wiazanke.
"Och, nie ma za co" - powiedzial wlasciciel supermarketu - "Jestem
businessmanem, wiec wiem, ze takie rzeczy sie zdarzaja".
"No tak, ale" - dodala kwiaciarka - "panska wiazanka w wyniku tej
pomylki zostala wyslana na pogrzeb".
"Ciekawe. A co bylo napisane na bileciku?" - zapytal nasz rodzimy
businessman.
"Gratulacje z powodu nowej lokalizacji".

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


(S)tudent i (s)tudentka ucza sie zawziecie przez pare godzin.
Nagle (S) mowi (s):
- Przygotujesz mi cos na kolacje ?
(s) siedzac na kaloryferze:
- Wlasnie Ci grzeje...

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Dlaczego ludzie z innych miast nie lubia Warszawianek?
- Bo z jednej strony jest Wola i Ochota, a z drugiej Wlochy i Brodno.

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Pijany w tramwaju zaczepia kobiete, a ona do niego mowi:
- Panie! Pan jest pijany!
- A pani jest brzydka. Natomiast ja jutro bede trzezwy!

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Oj, nie ma juz gentlemanow na tym swiecie - powiedziala kobieta do faceta siedzacego na krzeselku w tramwaju (rzecz jasna, sama stala). Pani, gentlemani sa na tym swiecie, ino z miejsc zabraklo!

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu




| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |