kategoria: Humor (120)
Pijany gosciu wisi na poreczy i kolysze sie nad siedzaca na krzeselku kobieta i mowi:
- Paniiii, ile pani ma lat?
- Prosze pana, pan jest bardzo pijany a poza tym to niekulturalnie pytac kobiete o wiek. Kobieta ma tyle lat, na ile wyglada!
- Paniiiiiii, przeciez ludzie tyle nie zyja!
Co emytuje czolg na polygonie??
- Czolg na polygonie emytuje makieta
Zaczail sie wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszla wilk rzucil sie na nia. Zaczela sie kotlowanina. Wilk polamal jej rower, zniszczyl koszyk. Wtem z krzakow wyszedl niedzwiedz.
- Te wilk. Co ty robisz?
Wilk sie przestraszyl, zaczal wymyslac jakies wymijajace odpowiedzi.
- Natychmiast poskladaj wszystko do kupy, pospawaj rower i pusc kapturka - rozkazal niedzwiedz.
Wilk chcac, niechcac zrobil co mu niedzwiedz kazal. Na drugi dzien sytuacja sie powtorzyla. Znowu wilk napadl na kapturka, polamal jej rower itd. I znowu pojawil sie niedzwiedz, kazal wilkowi zrobic porzadek, pospawac rower i puscic kapturka. Na trzeci dzien wilk sobie mysli. Jak sie zaczaje to znowu pojawi sie ten przyglupi niedzwiedz. Pojde od razu do babci, zjem ja i tam zaczekam na kapturka. Tak tez uczynil. Kapturek zajechal(a) pod domek babci i weszla do srodka. Patrzy i mowi:
- Babciu dlaczego masz takie duz, czerwone oczy ?
- A jakie mam miec po dwoch dniach spawania bez okularow ochronnych ?
Teatr Stary w Krakowie, na scenie leci Hamlet. Tytulowy bohater wyglasza kwestie do ducha swojego ojca (dla tych co nie czytali Hamcio nie wiedzial na poczatku kim byl ow duch)
- Kim jestes, skad przybywasz ?
W tym momencie otwieraja sie drzwi od widowni i wchodzi wycieczka.
Pierwszy z nich slyszac pytanie ze sceny, odpowiada
- My z PGR Liszki, spoznilismy sie bo zepsul sie nam autobus.
The Prodigy przyjechalo z koncertami na Litwe. Wysiadaja z samolotu, patrza, a tu parka ubrana na ludowo wita ich chlebem i sola. Schodza po schodkach na plyte lotniska i wokalista mowi:
- No, tak to nas jeszcze nikt nie wital.
Pochyla sie nad sola, zatyka dziurke palcem a druga wciaga...
Zatonal statek, uratowalo sie jak zwykle tylko 3 ludzi: Amerykanin, Francuz i Polak. Plyna sobie na tratwie ratunkowej, ale po paru dniach skonczyl im sie prowiant i woda pitna. Na szczescie, gdy byli juz do kresu sil, zlowili zlota rybke (a jakz!). Rybka, jak to one maja w zwyczaju (ale tylko te zlote), obiecala spelnic 3 zyczenia - po jednym na kazdego z rozbitkow. Na pierwszy ogien poszedl Amerykanin:
- Ja chce sie znalezc w domu, w ramionach mojej zony, przy dzieciach, psie i Cadillacu...
Rybka machnela pletwa i *pstryk*... Amerykanin zniknal. Teraz Francuz:
- No, moi tez chce sie stad wydostac, ale woli byc na francais Riviera, wsrod femmes belles, wiesz rybka, plaza, topless, te sprawy.
Rybka oczywista spelnia jego zyczenie - *pstryk* ! Nie ma Francuza na tratwie.
Ostatni wyraza swoje zyczenie Polak:
- Tego... yyyyy.... ja chcem 4 pollitrowki i... tamtych dwoch z powrotem!!!
Rok 2020. Pod siedziba bankrutujacego PTE Bankowy zbiera sie tlum ludzi krzyczacych:
- Oddajcie nam nasze pieniadze!
Nagle z jednego z okien wychyla sie facet i krzyczy:
- Bogdan mowi sp...
Pewnego Bozgo Narodzenia, bardzo dawno temu, ?wiety Mikolaj przygotowywal sie do swojej corocznej podrozy. Jednak wszedzie pietrzyly sie problemy...
Czterech z jego elfow zachorowalo, a zastepcy nie produkowali zabawek tak szybko jak elfy, wiec Mikolaj zaczal podejrzewac, ze moz nie zdazyc... Nastepnie pani Mikolajowa oswiadczyla mu, ze jej Mama ma zamiar wkrotce ich odwiedzic, co bardzo zdenerwowalo Mikolaja. Na domiar zlego, kiedy poszedl zaprzegac renifery, okazalo sie, z trzy z nich sa w zaawansowanej ciazy, a dwa inne przeskoczyly przez plot i zwialy Bog jeden wie dokad. Mikolaj zdenerwowal sie jeszcze bardziej ... Kiedy zaczal pakowac sanie, jedna z ploz zlamala sie. Worek runal na ziemie, a zabawki rozsypaly sie dookola. Wkurzony Mikolaj postanowil wrocic do domu na kawe i szklaneczke whisky. Kiedy jednak otworzyl barek, okazalo sie, ze elfy ukryly caly alkohol i nic nie bylo do wypicia... Roztrzesiony Mikolaj upuscil dzbanek do kawy, ktory roztrzaskal sie na kawaleczki na podlodze w kuchni. Poszedl wiec po szczotke, ale okazalo sie, ze myszy zjadly wlosie, z ktorego byla zrobiona... I wlasnie wtedy zadzwonil dzwonek do drzwi... Mikolaj poszedl otworzyc. Za drzwiami stal maly aniolek z piekna, wielka choinka. Aniolek radosnie zawolal:
- Wesolych ?wiat, Mikolaju! Czyz nie piekny mamy dzis dzien?
Przynioslem dla Ciebie choinke. Prawda, z jest wspaniala? Gdzie chcialbys, zbym ja wsadzil?
....
I stad wziela sie tradycja aniolka na czubku choinki....
Mama: Balbinko co robicie z Ptysiem w ogrodzie?
Balbinka: Stosunkujemy sie.
Mama: A to dobrze, bo juz myslalam, ze palicie papierosy.
Przechodzi Krzys przez las i widzi Puchatka, ktory piecze Prosiaczka na ognisku...
- Kubusiu?? Co ty robisz??
- Wiesz co Krzysiu, ... juz rzygam tym miodkiem...
- Pozycz mi sto zlotych.
- ?ycze ci stu zlotych.
Czasami lepiej milczec i sprawic wraznie idioty, niz sie odezwac i rozwiac wszelkie watpliwosci.
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemuCo to jest: wisi u sufitu i grozi?
- ?arowka firmy OSRAM!
Za co Kain zabil Abla?
- Za stare dowcipy!!!
A wiesz, co to jest: lata po pokoju i robi yzb, yzb, yzb...
- Mucha na wstecznym biegu.
Pan Bog stworzyl Adama. Adam cieszyl sie swiatem jaki stworzyl dla niego Bog. Jednakz po pewnym czasie stwierdzil, z bardzo sie nudzi. Poskarzyl sie wiec Panu Bogu. Bog na to:
- Adamie. Moge stworzyc ci istote, ktora bedzie inteligentna, piekna, bedzie spelniala twoje zyczenia, dogadzala ci i bedzie ci posluszna, ale to kosztowac cie bedzie reke i noge. Adam mysli i mysli i w koncu mowi:
- A co dostane za zbro?
Plynie szesciu slepych przy wioslach i jeden polslepy na sterze...
Nagle jeden slepy wybija polslepemu oko...
- To juz koniec - mowi sternik.
I oni wysiedli...
Przed wojna (II...) spotkalo sie 2 generalow - niemiecki i francuski
Rozmowa przy sniadaniu:
(N)iemiecki general: - drogi kolego jestem zdumiony brakiem dyscypliny we francuskiej armii
(F)rancuz: - przesadza Pan kolego...
(N) - No to sie przekonamy (i tu wola swojego adiutanta) - Otto!
(Otto): Jawohl Herr General!
(N): Otto, wez ten pistolet
(Otto): Jawohl Herr General!
(N): Otto, przyloz pistolet do skroni
(Otto): Jawohl Herr General!
(N): Otto, nacisnij spust
BUM! ...i Otto pada martwy
Francuski general zbladl, ale zby ratowac honor Francji, wola swojego adiutanta:
(F): Jean!
(Jean): - Pan mnie wolal mon general?
(F): Jean, wez ten pistolet
(Jean): - O! Dziekuje mon general!
(F): - Jean przyloz pistolet do skroni (Jean spojrzal zdziwiony, ale wykonal polecenie)
(F): -Jean nacisnij spust
A na to Jean ze smiechem odkladajac pistolet:
(Jean): - Jak Boga kocham, 9 rano a moj general juz zalany! ;-)
Pilot zielony z przeraznia zwraca sie do stewardesy:
- Skarbie za jakies 5 min wyrzniemy o ziemie i nic nie jest w stanie tego
zmienic. Postaraj sie to w jakis lagodny sposob wytlumaczyc pasazrom
Stewardessa wziela to sobie do serca i pofatygowala sie na poklad
pasazrski. :
- Prosze wszystkich o uwage, czy byli byscie panstwo uprzejmi wyciagnac
paszporty? Dziekuje, a teraz wszyscy unosimy je wysoko nad glowe i
machamy... Brawo. Teraz chwytamy je dwoma raczkami i lamiemy w ten sposob
zby podzielic je po srodku. Pieknie, milo sie z Panstwem wspolpracuje, a
teraz zwijamy te paszporty w ciasny rulonik i ...
,.. i wsadzamy sobie je gleboko w dupe zby bylo Was latwo zidentyfikowac
jak juz sie rozbijemy
- Panski scenariusz nie jest zly, tylko momentami nieco zagmatwany. Trzeba go tak poprawic, aby zrozumial go kazdy idiota.
- A ktore miejsca sa dla pana nie zrozumiale?
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |
