kategoria: Humor (140)
Spotyka sie 2 zlodziei:
- Wiesz co... Ukradlem samochod... ALE PRAWO JAZDY to sobie KUPIE!!!
- Co to jest: czerwone, grube i jak wchodzi to sprawia przyjemnosc?
- ?wiety Mikolaj.
- Co to jest: zyje w ciemnosci, ma skrzydla i pije krew?
- Nowa always ze skrzydelkami.
Elegancko ubrana pania zaczepia zbrak proszac o pomoc finansowa:
- Od kilku dni nic nie jadlem...
- Moj Boz - mowi pani z zazdroscia - Chcialabym miec tak silna wole ...
Kowalski przychodzi do domu i mowi do zony:
- Co ty jestes taka naga?
- A no nie mam sie w co ubrac.
- Jak to: jedna bluzka, druga bluzka... O! Czesc Jozek!
Przychodzi pijany kosciotrup do baru i cedzi przez zeby do barmana:
- Jeszcze jedno piwo i szmate.
?ona poklocila sie z mezm i nie odzywali sie do siebie tylko pisali karteczki typu wynies smieci, wyprasuj ubranie. Raz maz kladzie zonie karteczke:
"Obudz mnie o 6 bo musze wczesnie wstac".
Maz rano sie budzi, patrzy, jest 9. Patrzy na szafke a tam kartka:
"Wstawaj, szosta".
- Jak nazywa sie zona sw. Mikolaja?
- Merry Christmas.
Rozmawiaja dwie sasiadki.
- Moj maz to jest slonce...
- Co ty opowiadasz? Po tylu latach malznstwa?
- Ano, tak. Jak zajdzie wieczorem do knajpy, to dopiero rano z niej wychodzi.
Wyslano zolnierzy amerykanskich do Polski w ramach wymiany Natowskiej.
Jeden z amerykanskich zolnierzy pisze do domu:
- Kochana mamo pozdrawiam Cie serdecznie. Pokrotce opowiem Ci jak wyglada tydzien w polskiej jednostce:
Poniedzialek: koledzy przywitali nas wodka.
Wtorek: umieram.
?roda: jeden z kolegow polskich mial urodziny.
Czwartek: umieram.
Piatek: dostalismy przepustke - poszlismy na dyskoteke.
Sobota: dlaczego nie umarlem we wtorek??
Ida dwie agrafki przez pustynie jedna mowi: goraco mi, na to druga: to rozepnij sie!
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemuCo to jest szyja?
Jest to kawal kija do podtrzymania ryja.
Diabel zlapal Polaka, Rosjanina i Niemca. Mowi do nich:
- Wypuszcze was dopiero za rok, ale musicie spelnic 1 warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczyc go jakiejs sztuczki. Musicie rowniez wiedziec, z kazdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies bedzie jadl, albo ty.Przychodzi diabel po roku, wchodzi do Niemca, patrzy Niemiec chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka.
- No Niemiec, cos nauczyl tego psa?
Niemiec mowi oslabionym glosem:
- S ss s siad (pies siadl).
Diabel:
- OK Niemiec, jestes wolny, chodzmy do Rosjanina.
Wchodza do Rosjanina, patrza Rosjanin chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka. Diabel:
- Dobra, a ty czego nauczyles psa?
Rosjanin mowi oslabionym glosem do psa:
- l ll ll lezc (pies sie polozyl).
- OK Ruski, jestes wolny, chodzmy do Polaka.
Wchodza do Polaka. Patrza, Polak gruby jak beka pies chudy jak sztacheta. Diabel:
- Polak. Ty to sobie jeszcze rok posiedzisz.
Polak:
- Zaraz, zaraz.
Polak usiadl sobie wygodnie na kanapie, wzial w dlon peto kielbasy i zaczyna jesc.
Pies patrzy na niego i mowi:
- H HH Henius, daj gryza.
Spotyka sie dwoch kolegow.
- Gdzie pracujesz?
- W odlewni.
- Co tam robicie?
- Tajemnica wojskowa.
- A ile wam placa?
- Dyche od bomby, piontala od granata.
W nocy facet idzie przez cmentarz i napotyka innego faceta, mowi:
- Zawsze boje sie, chodzic po cmentarzu noca.
Nieznajomy odpowiada:
- Tez sie balem, kiedy zylem.
Dawno, dawno temu byla sobie Mala Osada, ktora nawiedzal straszny Smok, za kazdym razem pozral dziewice i co mu tam w pazury wpadlo. Starszyzna wioski wyslala poselstwo do Duzgo Rycerza - ratuj nas - prosili - on odpowiedzial - musze pomyslec, zastanowic sie - przyjdzcie za tydzien. Na drugi dzien smok ponownie spustoszyl okrutnie Mala Osade, zdesperowani mieszkancy wyslali poselstwo do ?redniego Rycerza - ratuj nas - blagali - musze pomyslec, przyjdzcie za trzy dni - odpowiedzial im. Nastepnego dnia Smok napadl na Mala Osade ponownie. Poselstwo wyslano wiec do Malego Rycerza - ratuj nas, jestes nasza ostatnia nadzieja, ale powiedz ile dni bedziesz sie zastanawial, czy zaatakowac Smoka. Na to Maly Rycerz odpowiedzial: tu nie ma sie co zastanawiac, tu trzeba spier....c!!!
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemuUczy ojciec syna jazdy na rowerze i mowi - postaw nogi na geje.
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemuWojska Rosyjskie maja stacjonowac obok wojsk ONZ. Dowodca wojsk rosyjskich mowi do zolnierzy:
- Francuzi wymieniaja bielizne co tydzien. Anglicy wymieniaja bielizne co trzy dni. Amerykanie wymieniaja bielizne co dwa dni. Wy bedziecie wymieniac codziennie. Po chwili dodaje: A kto z kim bedzie zmieniac, to juz sami sobie ustalicie.
Klient reklamuje w sklepie kupiony rower:
- Panie to siodelko jest do dupy!
- A do czego by pan chcial?!
- Czy mozliwy jest stosunek plciowy w czasie biegu?
- Nie, poniewaz kobieta z podciagnieta spodnica biegnie szybciej niz mezczyzna z opuszczonymi spodniami.
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |
