kategoria: Humor (280)
Marynarz po powrocie z dalekiego rejsu pyta zone:
- Co powiesz o tej malpce, ktora przyslalem Ci z Afryki?
- Jezli mam byc szczera, to wole cielecine...
Ludzie siedza w samolocie na lotnisku i czekaja na pilotow. Przychodza z godzinnym opoznieniem. Jeden z psem przewodnikiem drugi z biala laska. Ludzie przerazni no ale nic. Samolot koluje na pas startowy rozpedza sie. 500m do konca pasa 400, 300, 200m. Ludzie krzycza: Startujcie! Startujcie !!!!!
Samolot wystartowal podwozie sie schowalo. Jeden pilot mowi do drugiego.
- Jak kiedys nie krzykna to sie rozpieprzymy!
Rozmawiaja dwie babcie kiblowe.
- Ostatnio zmienilam klimaty.
- A co, pewnie awansowalas?
- Nie, przeniesli mnie do meskiego.
Jechal facet samochodem, a z samochod dobry, szybki to sobie nie zalowal. Mimo, z mokro, slisko to na liczniku 150 km/h... 180 km/h... 220brkm/h...250 km/h..., az tu nagle zakret, za zakretem furmanka. Nic sie nie dalo zrobic, jedno wielkie rozpierdziu, z furmanki drzazgi, konie lataja w powietrzu, woznicy urwalo nogi. Zatrzymal sie facet po tych kilkuset metrach, i patrzy, o k... ,ale jatka. Nic to mysli, jatka nie jatka, moz ktos przezyl i trzeba mu pomoc. Podchodzi blizj, a tam konie z bebechami na wierzchu, ledwo dychaja. Jakos trzeba by je dobic, co sie ma gadzina meczyc. Zlapal za siekiere, ktora wypadla z furmanki i do jednego konia, do drugiego... pozarabywal na smierc. Stoi i rozglada sie, co dalej, zauwazyl woznice. Woznica na to, podciagajac koc i przykrywajac urwane nogi:
- Panie! Nawet mnie ku*** nie drasnelo!!!
Idzie dwoch hydraulikow po schodach bo winda sie popsula, ida na ostatnie pietro.
Po chwili jeden mowi:
- Mam dobra i zla wiadomosc, ktora wolisz pierwsza?
- Dobra.
- Dobra jest taka, z zostalo nam jeszcze tylko jedno pietro. A zla: pomylilismy bloki.
Konduktor usiluje zatrzasnac drzwi wagonu. Wali kilka razy, w koncu zdenerwowany krzyczy do pasazra:
- Panie, wez pan wreszcie, do cholery, te reke!
Facet idacy ulica spojrzal w gore i zobaczyl w oknie Goscia walacego mlotkiem staruszke uczepiona ostatkiem sil parapetu. Zbulwersowany krzyczy:
- Panie, co pan robisz! Czlowieka Pan zabijesz!
- To sie pan odsun.
Stoi na dyskotece dwoch chlopakow:
- Jak ty podrywasz te wszystkie dziewczyny?
- Zaraz ci pokaz podszedl do dziewczyny i mowi:
- Wybierz liczbe od 1 do 10.
- 5!
- Gratuluje wygralas, a nagroda jest randka ze mna.
Drugi chlopak widzac jak kolega tanczy juz z dziewczyna pomyslal:
- Aa tez tak zrobie.
Podchodzi do dziewczyny i mowi:
- Wybierz liczbe od 1 do 10
- 2!
- Przykro mi przegralas!
Jade autobusem, nie jest za luzno, ale miejsce siedzace mam. Trzeba podac bilet do skasowania. Obok stoi mezczyzna. Jak sie do niego zwrocic - "Ty", czy "Pan"? Autobus jest ekspresowy. Jesli mezczyzna nie wysiadl na poprzednim przystanku znaczy, z jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piekne, znaczy to, z i kobieta jest piekna. W naszej dzielnicy sa dwie piekne kobiety - moja zona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechac nie moz, bo ja do niej jade. Znaczy, z jedzie do mojej zony. Moja zona ma dwoch kochankow - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji...
- Panie Piotrze, moglby mi pan skasowac bilet?
Siedzi mala dziewczynka na lawce w parku i nagle krzyczy: ku*** mac. Obok przechodzila starsza pani i slyszac dziewczynke podchodzi do niej i pyta sie dlaczego tak brzydko sie wyraza. Na to dziewczynka, zby usiadla obok niej a ona jej powie co sie stalo. Gdy babcia uslyszala co dziewczynka miala do powiedzenia sama glosno ryknela: KU*** MAC. Obok przechodzil starszy pan i slyszac karygodne zachowanie babci oburzyl sie wielce. Babcia poprosila go aby usiadl obok niej i powiedziala mu cos cichutko. Na to dziadek zerwal sie z lawki i wrzasnal: KU*** MAC. Pytanie: Co powiedziala dziewczynka babci a babcia dziadkowi? Odpowiedz: lawka jest swiezo malowana.
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemuJak sie nazywa rumunski Minister Gospodarki i Polityki ?ywnosciowej?
Izje Popiescu...
Maz mowi do zony: nie twierdze z twoja mama zle gotuje tylko zaczynam rozumiec dlaczego zawsze sie modla przed jedzeniem.
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemuNa pewnym wykladzie wykladowca mowi, z najczesciej zony zostawiaja mezow alkoholikow. A jeden gosciu sie pyta:
- Panie profesorze! Ile trzeba wypic?
- Kto wygral Manchester, czy Liverpool? Pyta kibic kolege.
- Bylo 0:0.
- A do przerwy?
Gruba baba do grubej baby:
- Jem tyle co wrobelek, a jestem taka gruba!
Na to druga:
- A ja slyszalam, z wrobelki jedza tyle ile waza.
Dlaczego Kowalski do domu nigdy nie przychodzi pijany?
Bo go zawsze przyniosa!!!
Rozmawiaja dwaj starsi panowie z brzuszkami:
- Podobno codziennie intensywnie uprawiasz gimnastyke?
- To prawda.
- A mozsz juz dotknac swoja prawa reka lewa noge?
- Jeszcze nie ale juz zaczynam ja widziec.
Anemik krzyczy w szpitalu:
- Siostro mrowka!
- No to co?
- To bydle gdzies mnie ciagnie!!
?w. Mikolaj przyjechal do Etiopii i rozmawia z dziecmi:
- Dzieci, a czemu wy takie chude jestescie?
- Bo nie jadlysmy od miesiaca!
- Co! Jak nie jadlyscie, to nie bedzie prezentow!!!
Autobus. Siedzi sobie starsza pani i widzi a tam mlody chlopak ziewa i ostro otwiera buzie. Ona na to:
- Dziekuje!
Koles:
- Za co?
- Za to, z Pan mnie nie polknal!
- Malp nie jadam!!
- Dziwne wydawalo mi sie, z swinie wszystko jedza!
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |
