czytasz dowcip o id: 3179

- Prosiaczku, Prosiaczku! - wola Kubus Puchatek - Krzys dal nam dziesiec barylek miodu do podzialu. To na kazdego bedzie po osiem.
- Alez Puchatku - mowi Prosiaczek - dziesiec barylek na dwoch, to bedzie po piec, nie po osiem
- Ja tam nie wiem, ja swoje zjadlem!




powrocik