kategoria: Lekarze (120)
- Panie doktorze, prosze mi powiedziec, ile bede zyl?
- Ile ma pan lat?
- Trzydziesci piec.
- Pije pan?
- Nie.
- Pali pan?
- Nie.
- A kobitki pan uzywa?
- Nie.
- Panie, to po diabla chcesz pan jeszcze dluzj zyc?!
- Dlaczego wypisujesz do domu tego pacjenta spod osemki? - pyta psychiatra psychiatry.
- Bo on juz jest wyleczony! Wczoraj wyciagnal z basenu innego pacjenta ktory sie topil!
- Tak, ale potem go powiesil zby wysechl!
W czasie stosunku siostra dyzurna mowi do lekarza dyzurnego:
- Panie doktorze, pan to chyba jest anestezjolog!
- Zgadza sie, skad pani to wie? - odparl lekarz.
Na to siostra:
- Bo nic nie czuje!
Do szpitala trafil pacjent na amputacje jednej nogi. Po operacji przychodzi do niego lekarz i mowi:
- Mam dla pana dwie wiadomosci, dobra i zla. Ktora najpierw?
- Zla, panie doktorze.
- Przez pomylke amputowalismy panu obie nogi.
- ?!, a ta dobra wiadomosc, doktorze?
- Widzi pan te ruda i cycata pielegniarke?
- Widze...
- Dymam ja...odpowiedzial doktor.
Przychodzi facet do lekarza ze sperma w dloniach i mowi:
- Panie, normalnie w pale sie nie miesci.
Po 12-godzinej operacji ginekolog wychodzi ze szpitala i mowi:
- Nareszcie jakies twarze!
Starszy facet, zmartwiony mysla o smierci, przychodzi do lekarza i pyta:
- Panie doktorze jezli ja przestane pic, palic i pieprzyc - to czy ja bede dluzj zyl?
- Pewnie tak, odpowiada doktor, tylko po co?!
- Jaki jest najlepszy sposob na katar?
- Dwie tabletki Laxigenu i strach kichnac...
Lekarz otworzyl wlasnie nowy gabinet i czeka na swojego pierwszego pacjenta. Nagle slychac stukanie do drzwi, po chwili wchodzi jakis facet. Pielegniarka dlugo tlumaczy mu ze trzeba cierpliwie poczekac, bo pan doktor ma mnostwo pacjentow. W koncu lekarz kaz wprowadzic faceta, ale by zrobic na nim wraznie, podnosi sluchawke telefonu i zaczyna fantazjowac: Naprawde nie moge pana przyjac, jestem strasznie zapracowany. No...moz za miesiac...Dobrze, prosze jeszcze zadzwonic. Odklada sluchawke i udaje ze dopiero w tej chwili zauwazyl faceta, pyta:
- Co pana tu sprowadza?
Jestem z telekomunikacji. Przyszedlem podlaczyc telefon.
Przychodzi gosciu do lekarza:
- Panie doktorze, jestem impotentem.
Lekarz na to:
- A skad Pan to wie?
- Ojciec byl impotentem, dziadkowie, pradziadkowie. Na pewno jestem impotentem.
- To skad zs sie Pan wzial?!
- Spod Rzeszowa.
Przerazony pacjent wpada do gabinetu i krzyczy:
- Panie doktorze, zostalo mi dokladnie 59 sekund zycia.
- Prosze poczekac minute...
Psychiatra mowi do pacjenta:
- Mam dla pana dwie wiadomosci: dobra i zla. Ta zla to, z ma pan Alzheimera.
- A ta dobra?
- Zapomni pan o tym, zanim pan wroci do domu.
Urolog do pacjenta:
- I to zona pana tak urzadzila widelcem? A jak pan oddaje mocz?
- A wie pan panie doktorze znam pare chwytow na flet.
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
