czytasz dowcip o id: 3325
Facet, o ktorym bedzie mowa, byl swietnym pilotem, ale nie bardzo potrafil uspokoic pasazrow. Pewnego razu samolot ladujacy przed nim rozwalil sobie opone podczas ladowania, a jej gumowe szczatki rozlecialy sie po calym pasie. Polecono mu poczekac az pas zostanie sprzatniety.
A oto jego ogloszenie do pasazrow: "Panie i panowie, obawiam sie, z bedziemy mieli niewielkie opoznienie w przylocie. Na dole zamknieto lotnisko do chwili, gdy to, co zostalo z ostatniego samolotu, ktory tam wyladowal, zostanie usuniete."
powrocik
