czytasz dowcip o id: 3330

Podczas podjazu zaloga lotu US Air do Fort Lauderdale zle skrecila i w rezultacie stanela nos w nos z samolotem United 727. Zirytowany damski glos kontrolera zlajal zaloge US Air, krzyczac: "US Air 2771, gdzie wy jedziecie? Mowilam, z macie skrecic w prawo, na pas C! A wy skreciliscie na D! Zatrzymajcie sie natychniast. Wiem, z trudno odroznic C od D, ale sprobujcie! Ciagnac swoja tyrade do zaklopotanej zalogi, krzyczala histerycznie: Boz, wszystko popieprzyliscie! Cale wieki zajmie odkrecanie tego! Zostancie, gdzie jestescie i nie ruszajcie sie zanim nie powiem! Oczekujcie instrukcji do podjazdu za jakies pol godziny; chce zbyscie jechali dokladnie gdzie wam wskaze, kiedy wskaze i jak wam wskaze! Zrozumieliscie, US Air 2771? "Tak jest, prosze pani" odpowiedziala pokornie zaloga. Oczywiscie na czestotliwosci kontroli naziemnej zapadla smiertelna cisza. Nikt nie chcial ruszac zirytowanej pani z kontroli naziemnej w jej obecnym stanie. W kazdym kokpicie wzrastalo napiecie. I wtedy nierozpoznany pilot zlamal te cisze, pytajac: "Czy ja nie bylem kiedys z toba zonaty?"




powrocik