kategoria: Malzenstwo (0)
Syn pyta ojca:
- Czy to prawda, z w niektorych krajach Afryki mezczyzna nie zna swojej
zony do momentu, az sie z nia ozni?
- To sie dzieje w kazdym kraju, synu...
Noc poslubna. Pan mlody stanal w oknie, gapi sie i wzdycha. W koncu panna mloda pyta co sie dzieje. A on:
- mowia z noc poslubna jest taka piekna, a tu leje i leje...
Facet wszedl do kibelka u siebie w domu, wzial telefon komorkowy i dzwoni na swoj domowy, odbiera zona:
- Moja droga kocham cie! - i sie rozlaczyl, szybko wychodzi z klopa i do malzonki:
- Kochanie kto dzwonil?
- Eeee... przyjaciolka... mmm... chciala o cos zapytac.
- Do kogo piszesz ten list ? - pyta zona meza.
- Czemu pytasz ?
- Oj, ty zawsze musisz wszystko wiedziec! - odpowiada zona.
Facet dal ogloszenie do gazety "Szukam zony". Jeszcze tego samego dnia otrzymal mnostwo odpowiedzi. Zdecydowana
wiekszosc zaczynala sie slowami "Wez pan moja".
Tak! Zgadzam sie moj przyszly zieciu na wziecie reki mojej corki z mojej kieszeni do twojej...
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu- Czy oskarzony moze wytlumaczyc dlaczego zabil zone a nie jej kochanka?
- Wysoki sadzie, doszedlem do wniosku, z lepiej zabic jedna kobiete, niz co tydzien kolejnego mezczyzne.
Po hucznym weselu odbywajacym sie w hotelowej restauracji, mloda para wynajmuje sobie pokoj, zby jak najszybciej doszlo do "konsumpcji zwiazku". Zdenerwowany pan mlody drzacymi rekami nie moz trafic kluczem w dziurke zamka. ?ona stoi za nim i krecac glowa mruczy z ironia:
- Nooo, niezle sie zapowiada...
- Ozniles sie i sam sobie guziki do plaszcza przyszywasz?
- A skad! To nie moj, to zony...
Maz do zony:
- Taka piekna pogoda, a ty meczysz sie myciem podlogi. Wyszlabys lepiej na dwor i umyla samochod...
Stoi malznstwo na skraju przepasci:
- Mily, a jak skocze w przepasc, to mnie uratujesz?
- Kochana, a jak powiem "tak", to skoczysz?
Kobieta po smierci trafia do nieba i natychmiast rozpoczyna poszukiwania swego meza.
Swiety Piotr sprawdza w kartotece ale w rubrykach: normalni, blogoslawieni, swieci nie ma nazwiska poszukiwanego.
Podejrzewajac najgorsze, czyli zsylke do konkurencji, sw. Piotr pyta ze wspolczuciem:
- A ile lat byliscie Panstwo malznstwem?
- Ponad 50 lat! Odpowiada zona pochlipujac.
- To trzeba bylo od razu tak mowic! – uradowany Piotr podrywa sie do karttoteki.
- Z pewnoscia znajdziemy go w dziele "meczennicy"!
Spotyka sie dwoch mezow:
- Slyszlem, z twoja zona rozbila twoje nowe Porsche. Stalo jej sie cos?
- Jeszcze nie, zamknela sie w lazience...
- Mamo, mamo wychodze za maz. Znalazlam takiego faceta jak tata.
- I czego ty chcesz dziecko ode mnie? Wspolczucia?!
- Dlaczego jest pan antysemita?
- Dwa lata temu jeden zyd spieprzyl mi cale zycie!
- O zsz w morde, ktory to?
- Mendelsson.
Milosc sprawia, z czlowiek normalny wykonuje rozne zwariowane rzeczy.
Wielu przykladowo oznilo sie.
- Ten lekarz jest niesamowity! W kilka sekund wyleczyl moja zone z wszystkich dolegliwosci!
- Jak to zrobil?
- Powiedzial, z to objawy nadchodzacej starosci...
?ona, robiac mezowi awanture wypomina mu wszystkie jego przewiny i wady, na koniec mu wyrzucajac:
- ... i pensje tez masz mala!!
Dwoch facetow siedzi przy barze i narzekaja jakie to ich zony sa przerazajace. Pierwszy mowi:
- Moja jest tak straszna, z jak ja postawilem na polu zamiast stracha na wroble, to ptaki oddaly zeszloroczne czeresnie...
Drugi na to:
- A moja ma wymiary 90/80/60.
- To calkiem niezle.
- Taak... Druga noga tak samo...
Maz wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go zona:
- Oj Ty moj biedaku... Znowu calonocne zebranie?
- No...
- Daj plaszcz... Masz szminke na policzku... zaraz > wytrzemy... pewnie znowu ta stara ksiegowa wycalowala cie w pracy
- No...
- Masz tez szminke na kolnierzyku... pewnie ktos cie > brudzil w autobusie... nie przejmuj sie
- No...
- ?ciagaj te lachy i kladz sie spac. Musisz odpoczac > biedaku...
- No...
- Jestes podrapany na plecach... Znowu wpadles na ten krzak przed domem
- No....
- Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
- No to teraz kombinuj...
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
