czytasz dowcip o id: 3442
Maz wczesniej wrocil z pracy do domu i niespodziewanie zastaje zone, ktora nago lezy w wymietoszonej poscieli. - Co to kochanie?
- Zle sie czuje, chyba chora jestem, wiec sie polozylam.
Malzonek chce powiesic plaszcz do szafy, a zona krzyczy:
- Nie otwieraj szafy, bo tam straszy...!
- Alez kochanie, nie opowiadaj glupstw...
Otwiera szafe i widzi swego sasiada, zupelnie golego.
- No wiesz Wladek, tego bym sie po tobie nie spodziewal. ?ona chora, a ty ja jeszcze straszysz...
powrocik
