czytasz dowcip o id: 3556
Nam myslec nie kazano - Radyjo moje podalo:
I ujrzalem: 100 zniewolonych mediow grzmialo.
Marsjanskiej zydomasoneryji ciagna sie szeregi
Wypelniajac horyzont niczym morza brzegi
I widzialem Szatana co "Wyborcza" skinal
Pierdnal, beknal i wielka flage UE rozwinal
Wylewa sie spod flagi antypolska holota
Pedalow, liberalow i innego lewackiego blota
Nasypana iskrami srebrnikow - to sepy
?aden nie wplacil na gdynskie okrety!
Przed nimi sterczy skromna, ledwo zlocona
Jedyne Zrodlo prawdy: rozglosnia z Torunia
Szesc tylko ma mediow, co jak gwiazdy swieca
I wcale zadnych klamstw i pomowien nie nieca
To czcze pomowienia antypolskich siepaczy
Zgnilizny Zachodu: klamcow, i innych kretaczy
Tylko u nas prawda na wierzch sie wynurza
Podczas gdy u innych w gownie sie ja nurza
Na mojej glowie mocher jak ksiezyc swieci,
I zaden argument do mojego mozgu nie doleci
Gdzies tam rozum z sykiem zlowrogo sie wije
Ale w moim umysle zadnego sladu nie wyryje
Wiem swoje: z UE jak waz boa sie zwija,
rwie konstytucja, aborcja i eutanazja zabija.
Najstraszniejszego nie widac, lecz slychac z ambony
Co szykuja eurofile, zydy, pedaly, masony
i ateisci w swoich planach haniebnych
By: "zniszczyc Polske, ludzi biednych"
Gdziez Ojciec Dyrektor co bzdury te wmawia,
Czy malucha przed radiem na parkingu stawia?
Nie, on siedzi zaszyty w rozglosni jak w stolicy,
Prorok samowladny, zbawienie polskiej prawicy.
Zmarszczyl brwi: tysiac babc z rentami wnet leci;
Podpisal: tysiac matek przeklina swoje dzieci;
Skinal: paktuja z PiSem Samoobrony i eLPeeRy!
Rydzyku jak Bog prawdziwy, a szatan nieszczery,
Gdy prokuratorow strasza moherowe spiz,
Gdy PiS prosi na salony i twoje stopy liz;
Rozsadek jeden twojej mocy sie uraga,
Podnosi reke, i maske obludy sciaga,
falszywa aureole zrywa z Twojej glowy,
Bo Cie przejrzal na wskros synu Goebelsowy!
powrocik
