czytasz dowcip o id: 3582

Mlody nauczyciel i stary ida razem na lekcje. Mlody - stosy kserowek, teka wypchana ksiazkami, dziennik w zebach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali.
Mlody mowi z podziwem:
- No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w glowie?
- Nie synu, w dupie...




powrocik