czytasz dowcip o id: 3601

Wynalazca prezentuje w Urzedzie Patentowym swoj wynalazek - niewielkie pudeleczko z dziurka i mowi:
- W ten otwor wkladamy twarz. W srodku sa dwie brzytwy, ktore blyskawicznie gola.
- Ale przeciez kazdy ma inne rysy twarzy!
- Tylko przy pierwszym goleniu!




powrocik