czytasz dowcip o id: 3607

Kowalski wchodzi do zakladu fryzjerskiego, ale stwierdziwszy, z fryzjer jest podpity, zawraca do drzwi.
- Chcialem sie ogolic - mowi - ale, poniewaz mistrz nie jest dzis w formie, przyjde jutro.
- Drobiazg! Siadz pan tylko na fotelu i pokaz mi pan, gdzie masz pan glowe!




powrocik