czytasz dowcip o id: 3610

Podczas strzyznia Kowalski zauwaza w rogu psa, ktory z uwaga sledzi kazdy ruch fryzjera.
-To panski pies? -pyta.
-Nie.
-To dlaczego on tak na pana patrzy?
-Bo jak wczoraj odcialem klientowi ucho, to on je potem zjadl.




powrocik