kategoria: O Jasiu (140)
Jas wita ciocie, ktora przyjechala w odwiedziny:
- Dzien, dobry ciociu! Ale sie tata ucieszy! Wola radosnie.
- A to dlaczego, kochanie?
- Bo przed chwila powiedzial, z tylko ciebie brakuje nam do szczescia.
- Mamo daj 2 zl dla biednego pana, ktory stoi na rogu ulicy!
- A co to za pan?
- Pan, ktory sprzedaje lody!
- Jasio spozniles sie na lekcje, co masz na usprawiedliwienie?
- Pewna pani zgubila sto zlotych.
- I co, pomogles jej je znalezc?
- Nie stalem i trzymalem je pod noga, czekajac, az odjedzie!!
Jasio mial juz 5 lat, a jeszcze nic nie mowil. Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy:
- A gdzie kompot?!!!
Mama zdziwiona:
- Jasiu, to ty umiesz mowic.
- Umiem - odpowiada Jasio.
Mama:
- To dlaczego dotad nic nie mowiles.
- Bo zawsze byl kompot!
Jasio zza drzwi lazienki wola do mamy:
- Mamo! Jaka koszulke mam dzisiaj ubrac?
- Z krotkim rekawkiem, a czemu pytasz?
- Bo nie wiem dokad mam umyc rece...
Grupa turystow zwiedza ruiny sredniowiecznego zamku. Maly chlopiec przyglada sie tym resztkom muru i pyta:
- Tatusiu, to tutaj mama uczyla sie jezdzic naszym samochodem?
Tatusiu, co to jest kompromis?
- Odpowiem ci na przykladzie. Mama chciala, zby jej kupic futro, a ja chcialem kupic samochod. Ostatecznie kupilismy futro i powiesilismy je w garazu....
Mama pyta sie Jasia:
- Jasiu dlaczego placzesz?
- Bo snilo mi sie z szkola sie palila.
- Nie placz to tylko sen!
- Wlasnie dlatego placze...
Nauczyciel napisal na tablicy wzor chemiczny:
- Jasiu co ten wzor oznaczy?
- To jest, ojej, mam to na koncu jezyka....
- Dziecko wypluj to natychmiast, bo to kwas siarkowy!
Pani w szkole pyta Jasia:
- Powiedz mi kto to byl: Mickiewicz, Slowacki i Norwid?
- Nie wiem. A czy pani wie kto to byl: Zyga, Chudy i Kazek?
- Nie wiem - odpowiada nauczycielka.
- To co mnie pani swoja banda straszy?
Jasiu rozmawia z ojcem:
- Tatusiu, chyba musze isc do okulisty!
- Dlaczego?
- Bo od dawna nie widze kieszonkowego, ktore miales mi dawac!
Jasio pyta sie mamy:
- Dlaczego ty sie malujesz?
- ?eby byc ladna.
- A kiedy to sie stanie?
Na lekcji biologii pani pyta Jasia
- Co wiesz o jaskolkach?
-To bardzo madre ptaki, odlatuja gdy tylko rozpoczyna sie rok szkolny.
Nauczycielka jezyka polskiego pyta Jasia:
- Jasiu, powiedz mi kto napisal "Lalke"?
- Boleslaw Frus.
- Jestes blisko, ale to zla odpowiedz.
- Boleslaw Frus.
- Jasiu! Bo wstawie ci jedynke!!!
- Boleslaw Frus.
- Dobrze. Sam tego chciales.
Jasiu wkurzony mowi:
- A to fizda!
Jasiu pisze list do ojca:
- Kochany tato! Pisze do Ciebie powoli, bo wiem ze powoli czytasz...
Nauczycielka:
- Kazalam wam zrobic przez weekend dwa dobre uczynki. Jasiu, opowiedz nam o swoich czynach.
Jasio:
- W sobote pojechalem do babci i babcia bardzo sie ucieszyla. A w niedziele wyjechalem od babci i babcia jeszcze bardziej sie ucieszyla!
Pani pyta sie na lekcji uczniow jak wyglada swiety Mikolaj. To dzieci mowia, z ma brode, worek z prezentami, czerwone ubranie. Jeszcze Jasio sie zglasza i mowi, z ma gruba dupe. Pani sie pyta: dlaczego? Na to Jasio mowi, z tata powiedzial, z pod choinke dostanie wielkie gowno.
adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu- Jasiu - mowi pani nauczycielka - czy wierzysz w zycie pozagrobowe?
- Nie. Dlaczego?!
- Bo przed szkola stoi twoj dziadek, na ktorego pogrzeb zwolniles sie wczoraj z lekcji.
Pani w szkole pyta dzieci zby wymienily jakies zwierzatka lub stworzenia na "k". No i dzieci wymieniaja krowa, kurczak itp. A Jasio, znany z brzydkich slow podnosi reke. Pani przestraszona z Jas znowu cos palnie z niechecia wzywa Jasia do odpowiedzi. Jas mowi:
- Krasnoludek
Pani odetchnela z ulga.
A Jas wstaje i dokancza:
- Ale z ch***m, jak maczuga!
- Jasiu zaprowadz panow archeologow tam, skad przyniosles te stare monety!
- Dzisiaj nie moge!
- Dlaczego nie?!
- Bo dzisiaj muzeum jest zamkniete.
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
