kategoria: O Jasiu (180)
Jasio przynosi do domu torbe pelna jablek. Mama pyta go:
- Skad masz te jablka?
Na to Jasiu:
- Od sasiada.
- A on wie o tym? - pyta mama.
- No pewnie, przeciez mnie gonil!
Wpada Jasiu do domu szczesliwy jak po pol litra. Ojciec oglada swiadectwo i
mowi:
- Durniu! Same paly, a ty sie cieszysz?!
- Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!!
W parku na lawce siedzi Jasio, a obok niego siedzi kobieta w ciazy. W pewnym momencie Jasio nie wytrzymuje i pyta kobiete:
- Co tam pani ma?
- Dzidziusia.
- A kocha je pani?
- Oczywiscie.
- To dlaczego je pani zjadla?
W szkole nauczycielka zwraca sie do ucznia:
- Jasiu, wymien jakiegos ssaka lownego.
- Ssaka...ssaka... No, na przyklad mysliwy!
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
