kategoria: Banki (0)
Do oddzialu banku w trakcie remontu wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi juz krzyczy na dysponenta:
- Co to jest, co to ma znaczyc?!
Pracownik banku nie wie co jest grane, jednak grzecznie podpytuje:
- W czym moge pomoc?
- Co to za remonty i malowanie? Po jaka cholere pomalowano caly budynek?
Pracownik:
- Dzieki temu nasza placowka wyglada ladniej, schludniej, aby nasi klienci czuli sie lepiej.
Klient:
- Moz i tak, tylko tam przy bankomacie mialem zapisany na scianie numer PIN i za cholere nie moge teraz wyplacic!
Do dyrektora banku zglasza sie sprzataczka:
- Panie dyrektorze, prosze mi dac klucze od sejfu.
- Pani chyba oszalala!
- Wcale nie. Ale juz nie mam ochoty meczyc sie pol godziny wytrychami, aby otworzyc to cholerne pudlo, w ktorym robie porzadki w ciagu pieciu minut.
W banku:
- Przepraszam, chcialbym podjac pieniadze.
- Czy ma pan tutaj konto?
- Nie, mam nabity rewolwer!
Czy wiesz dlaczego bankierzy sa dobrymi kochankami?
- Bo wiedza z pierwszej reki, jaka jest kara za wczesne wycofanie sie.
| 1 |
