czytasz dowcip o id: 86

Do oddzialu banku w trakcie remontu wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi juz krzyczy na dysponenta:
- Co to jest, co to ma znaczyc?!
Pracownik banku nie wie co jest grane, jednak grzecznie podpytuje:
- W czym moge pomoc?
- Co to za remonty i malowanie? Po jaka cholere pomalowano caly budynek?
Pracownik:
- Dzieki temu nasza placowka wyglada ladniej, schludniej, aby nasi klienci czuli sie lepiej.
Klient:
- Moz i tak, tylko tam przy bankomacie mialem zapisany na scianie numer PIN i za cholere nie moge teraz wyplacic!




powrocik