czytasz dowcip o id: 3826

Policja poszukuje dwoch uciekinierow z wiezienia i jednego uciekiniera z zakladu dla psychicznie chorych.
W parku jeden z policjantow podchodzi do podejrzanie szeleszczacego drzewa i pyta:
- Jest tam kto?
- Cwir, cwir! To ja, wrobelek!
Policjant kiwa glowa ze zrozumieniem i podchodzi do drugiego drzewa.
- Jest tam kto?
- Kra, kra! To ja, wrona.
- Acha - mowi policjant i podchodzi do trzeciego drzewa.
- Jest tam kto?
- Muuuu!




powrocik