czytasz dowcip o id: 3828

Prokurator przesluchuje policjanta, ktory uciekajacego zlodzieja ranil w noge:
- Dlaczego nie uzyl pan broni z ostra amunicja, tylko strzelal do uciekajacego z luku?
- Byl srodek nocy, nie chcialem nikogo zbudzic!




powrocik