czytasz dowcip o id: 3994
Rodzina je spokojnie obiad, az tu nagle wpada Jasiu i drze sie:
- Mamo, babciu, siostro, Tatus sie powiesil na poddaszu.
Wszyscy rzucaja lyzki i talerze i pedza po schodach na gore, a Jasiu spokojnie:
- Prima aprilis...
No to wszyscy wielkie "UFFFFF"...
A Jasiu konczy:
- ... w piwnicy...
powrocik
