czytasz dowcip o id: 4180

Przychodzi murzyn do warzywniaka i pokazuje na banany.
- Co to jest? - pyta
- To sa banany - odpowiada sprzedawca
- U nas to sa taaaaaakie banany!!
Potem pokazuje na pomarancze i tak samo pyta sie. Sprzedawca odpowiada, a on na to z u nas to sa taaaaaakie pomarancze. Sprzedawca lekko wkurwiony patrzy na murzyna, po czym znowu murzyn pyta sie.
- Co to jest? I pokazuje na morele.
Sprzedawca juz mocno wkurzony odpowiada, a murzyn wysmiewa go i pokazuje, z u niego sa taaaaaakie morele. Po czym pokazuje na arbuza i pyta sie.
- Co to jest?
A sprzedawca na to:
- A to jest polski, pierd...ny, zielony groszek!




powrocik