czytasz dowcip o id: 4183

Jedzie zamozny gosciu autem i zauwaza, z stary woz z sianem lezy w rowie. Wysiada i widzi placzacego dzieciaka.
Pyta: Co ci sie stalo.
On: Jechalem i ... no woz sie wypieprzyl i wpadl do rowu... Ojciec mnie zabije - po czym nadal placze.
Facet: Nie placz pomoge ci wyciagnac woz, i ojciec cie nie ukarze.
Dzieciak placzac jeszcze bardziej: Kiedy tatulek pod wozem lezy!!




powrocik