czytasz dowcip o id: 4184
Stara babina na wsi miala jedna krowe. No, pomyslala, najwyzszy czas, zby krowa miala cielaka! Wiec zamowila inseminatora (czyli kogos do sztucznego zaplodnienia).
Przyszedl inseminator, obejrzal sobie krowe i powiedzial do babci:
- Prosze przyniesc mi miednice, dzbanek z ciepla woda, mydlo i recznik.
Babina przyniosla wszystko.
Nagle inseminator patrzy, a babina idzie z wieszakiem.
- Po co babciu niesiesz ten wieszak?!
- ?eby mial se pan gdzie spodnie powiesic!
powrocik
