czytasz dowcip o id: 4217

Spotykaja sie dwie nieprzepadajace ze soba sasiadki:
- A coz to, zle sie pani dzis czula, pani Kowalska? -pyta jedna z nich. Chorowala pani w nocy?
- Skad to pani przyszlo do glowy? - odparskuje druga.
- No bo widzialam, jak o drugiej w nocy wychodzil od pani z klatki lekarz z naszej przychodni.
- Droga pani Wisniewska - odpowiada tamta, cedzac powoli slowa. Jak od pani w kazdy piatek wychodzi o swicie pewien przystojny oficer w mundurze pulkownika, to ja od razu nie wrzeszcze na cale gardlo, z wybuchla III wojna swiatowa.




powrocik