czytasz dowcip o id: 4420

Caryca Katarzyna szukala wytrawnego kochanka, lecz zaden z kandydatow nie wytrwal dluzj niz 50 orgazmow. Katarzyna byla niepocieszona. Wkrotce jednak dowiedziala sie ze w dalekiej syberyjskiej puszczy mieszka mlody drwal, ktory moz zaspokoic kazda kobiete. Udala sie Katarzyna do owego drwala i mowi:
- Albo zaspokoisz mnie 100 razy, albo moj kat zetnie ci glowe.
Drwal sie zgodzil i wspolnie z caryca odliczali kolejne orgazmy drwala:
- 1, 2, 3, ..50, ........,90, ..... Katarzyna juz nie wytrzymuje, ale drwal mowi mialo byc 100, to bedzie 100, i licza dalej. Gdy doszlo do 99 orgazmu Katarzyna klamiac krzyczy:
- 100!
- Nie, 99 mowi drwal.
- 100, wedlug moich rachunkow jest juz setny raz.
- Caryco, mowi drwal, ja jestem czlowiek prosty, ale uczciwy, pogubilismy sie w rachunkach wiec zaczynamy od nowa!




powrocik