czytasz dowcip o id: 4459
Graja sadysta z pedalem w karty i sie umowili z ktory wygra, to z przegranym zrobi co zechce.
Wygral pedal. Sadysta mowi:
- To pewnie mnie przelecisz?
- Pewnie tak - odpowiedzial pedal i co powiedzial to zrobil.
Ale graja dalej i nastepny raz wygral sadysta. Wzial wkrecil pedalowi penisa w imadlo i ostrzy brzytwe. Pedal ze strachem:
- Obetniesz mi?
A sadysta na to:
- Sam sobie obetniesz, jak ta bude podpale...
powrocik
