czytasz dowcip o id: 4461

Facet podczas podrozy samochodem poczul, z chce mu sie siu-siu. Przy drodze nie bylo zadnego parkingu i po dluzszym czasie gdy nacisk na scianki pecherza sie zwiekszal postanowil zatrzymac sie przy drodze. Tak zrobil, wyszedl z samochodu i poszedl do lasu. Rozpial rozporek i z ulga zaczal siusiac. Po kilku chwilach mowi do swojego penisa "No widzisz kiedy ty chcesz to ja zawsze staje".




powrocik