czytasz dowcip o id: 4563
Stirlitz wszedl do kawiarni Elefant. - To Stirlitz. Zaraz bedzie zadyma - powiedzial jeden z siedzacych przy stole. Stirlitz wypil kawe i wyszedl.
- Nie - odpowiedzial drugi. - To nie on.
- Jak to nie!? To Stirlitz!!! - krzyknal trzeci. Zaczela sie zadyma.
powrocik
