kategoria: Straz pozarna (0)

Strazak wrocil z pracy do domu i mowi do malzonki:
- Sluchaj mamy wspanialy system u nas w remizie. Kiedy zadzwoni pierwszy dzwonek, ubieramy nasze kurtki. Kiedy zadzwoni dzwonek drugi - zjezdzamy po rurze na dol. Dzwoni trzeci dzwonek i wszyscy juz siedzimy w wozie. Od dzisiaj chce, zby w tym domu obowiazywala podobna zasada. Kiedy powiem do Ciebie "dDzwonek pierwszy", masz sie rozebrac. Kiedy powiem "dzwonek drugi" masz wskoczyc do lozka". Kiedy powiem "dzwonek trzeci" zaczynamy calonocne pieprzenie.
Nastepnej nocy maz wraca do domu i wola:
- Dzwonek pierwszy.
?ona rozebrala sie do naga.
- Dzwonek drugi - zawolal strazak i zona wskoczyla do lozka.
- Dzwonek trzeci - i zaczeli uprawiac seks.
Po dwoch minutach zona wola:
- Dzwonek czwarty!
- Co to jest dzwonek czwarty? - pyta zdziwiony maz.
- Wiecej weza - odpowiada zona - jestes cholernie daleko od ognia.

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu


Facet pyta strazaka:
- Dlaczego juz pan odjezdza? Przeciez jeszcze pan nie ugasil calego pozaru!?
- Niech pan z pretensjami zglasza sie do mojego komendanta! Ja chcialem pracowac na calym etacie, a on dal mi tylko pol...

adres do tego dowcipu - potrzebny jesli chcesz przeslac go znajomemu




| 1 |