czytasz dowcip o id: 4601

Podczas jednego z wykladow na jednym z wydzialow PW odbywal sie remont rur doprowadzajacych wode do kranu przy katedrze, a wewnatrz tego wielkiego stolu siedzialo wlasnie dwoch robotnikow, przeprowadzajacych remont. Jednoczesnie jeden z wykladowcow prowadzil wlasnie wyklad (dokladnie nie wiem na jaki temat). Wykladowca wyprowadzal skomplikowany wzor, kiedy nagle uslyszal:
- Co ty do k***y nedzy robisz? (Oczywiscie powiedzial to jeden robotnik do drugiego).
Wykladowca speszony odszedl od katedry na znaczna odleglosc, spojrzal na tablice i stwierdzil:
- Nie, wszystko jest w porzadku.




powrocik