czytasz dowcip o id: 4688

Mowi stary Szkot do synka:
- Skocz no, Ken, do sasiada i pozycz od niego siekierke...
Malec polecial. Za kilka minut przylatuje i krzyczy:
- Sasiad nie chce pozyczyc!
- A to kawal swini! Lec synus do szopy i przynies nasza!




powrocik