czytasz dowcip o id: 4810

Idzie sobie rabin przez wies i widzi, z Chaim zajada sobie kanapke z szynka.
- Czy ja dobrze widze, Chaim, szynke z nieczystej swini jesz?
- W rzeczy samej.
- A! Moz ty chory jestes i nie musisz przestrzegac Prawa Mojzszowego?
- Nie, zdrow jestem.
- To czemu...
- Bo taka smaczna jest z sie nie moge powstrzymac.
- Popatrz, Panie Boz, na narod swoj wybrany, gdzie nawet grzesznik brzydzi sie klamstwem!




powrocik