czytasz dowcip o id: 529
Wzieto do niewoli oficera ,,bialych" i zby wymusic od niego zeznania, spito do nieprzytomnosci. Jednakz oficer ku rozpaczy Czapajewa nic nie mowi.
- Mam pomysl - odzywa sie nagle Pietka. - Wszystko powie, jak jutro nie damy klina!
- Alez ty jestes potworem, Pietka... - szepnal z podziwem Czapajew.
powrocik
