czytasz dowcip o id: 533
- Nie przyjeli mnie na uniwersytet, towarzyszu dowodco. - zali sie Pietka. - Zapytali, kto to Cezar. Powiedzialem im, z kon z piatego szwadronu...
- To nie twoja wina, Pietka - pociesza go Czapajew. - Gdy ciebie nie bylo, ja go do siodmego przenioslem...
powrocik
