czytasz dowcip o id: 537

Czapajew, Pietka i Anka czolgaja sie do okopu ,,bialych".
- Ech, Anka, ty chyba w cywilu baletnica bylas, takie masz ladne nogi - mruczy Pietka z podziwem w kierunku pelznacej przed nim dziewczyny.
- A ty Pietka - szepce zamykajacy zwiad Czapajew - chyba byles w cywilu traktorem! Taka bruzde zostawiasz.




powrocik