czytasz dowcip o id: 539
- Kto wczoraj pil? - spytal Czapajew druzyne wyprezona na placu apelowym.
Milczenie.
- Kto pil, pytam?!
- Ja - przyznal sie Pietka po dluzszej chwili.
- Dobrze. Druzyna do musztry przystap! A ty Pietka chodz, wypijemy klina...
powrocik
